31 października 2015

porankiem.





'napawała się nieśpiesznie obecnością
żółtych słońc, co szeptały jej słodkie
słowa ukojenia i miłości

pozowała <Ola:klik:>
malowała <Mary Sophie Łukaszewska>/Mary Sophie
w <Kazimierski Ogród na Dachu>
fotograficzne spotkania z Olą należą do moich ulubionych. ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia. tym milej mi, że w setnym wpisie na blogu pojawia się właśnie Ola. początki jesieni był ciepłe i słoneczne, nawet o 7 rano.

15 października 2015

przed i po.

dzisiaj, z powodu niemożności dodawania nowości, będzie "przed i po" obróbce, oczywiście. lubię oglądać takie porównania innych fotografów, postanowiłam więc pokazać kilka własnych prac.
bzy. 
niestety nadal nie jestem mistrzem fotoszopa, ale uczę się, próbuję, odkrywam nowe funkcje i opcje, co pozwala mi osiągać efekty coraz bliższe zamierzonym. jak widać, stopień komputerowej ingerencji w zdjęcia jest różny, zależny od miliona, mniejszych lub większych, rzeczy. jak Wam się podoba?  
nazwiska i strony ekipy z każdej sesji znajdziecie w linkach z pełnymi wpisami pod zdjęciami

23 września 2015

Mleczarnia.


'Zmuszona za młodu do rozwagi, z wiekiem dojrzała do romantyczności: to naturalne konsekwencje nienaturalnego początku.


Jane Austen - Rozważna i romantyczna

pozowała <Klaudia Kolegowicz>/Black Rose
malowała <Klaudia Pietrzyk:klik:>/Klaudia Pietrzyk Makeup Artist
odkąd zaczęłam pracę w Mleczarni wiedziałam, że pewnego dnia zawitam tam z aparatem. to miejsce jest wyjątkowe. zaprosiłam więc dwie Klaudie, spotkanie z Nimi było fantastyczne. ze ścian spoglądały na nas wspomnienia, w wazonach kwitły kwiaty, atmosfera uspokajała i zachęcała do chwili relaksu przy parującej kawie. do tego słońce wyjrzało zza chmur, mimo aury stalowoszarego schyłku lata. było przemiło, a osiągnięty przez nas efekt jest bardzo bliski mojemu sercu.
specjalne podziękowania dla Maksa, który przygotował nam fotogeniczne cappuccino.